Beevor wspomniał, że Putin już w latach 80. był obsesyjnie zainteresowany Ukrainą. To nie jest nowy temat, ale zdaniem Beevora sięga daleko wstecz.

Reklama

Rozmawiałem z kimś, kto bardzo blisko współpracował z Putinem w Petersburgu w latach 80. i już wtedy miał obsesję na punkcie Ukrainy. Zatem ta historia jest bardzo długa. Nikt tak naprawdę nie traktował tego poważnie - mówił historyk w programie "Off Script".

"Popełniliśmy ten błąd już wcześniej"

Ekspert wspomniał również o błędach popełnionych przez Wielką Brytanię i Francję w latach 30., które nie potrafiły sobie wyobrazić kolejnej wojny po I wojnie światowej.

Popełniliśmy ten błąd już wcześniej… w latach trzydziestych XX wieku. Brytyjczycy i Francuzi nie mogli sobie wyobrazić, że ktokolwiek chciałby mieć kolejną wojnę po I wojnie światowej. I znowu myśleliśmy, że nikt tak naprawdę nie chciałby mieć tego przy zdrowych zmysłach, ale na tym polega problem demokratów. Upieramy się, aby patrzeć na świat własnymi oczami i nie rozumiemy mentalności dyktatorów, która często nie działa w ich własnym interesie - mówił Beevor dla "The Telegraph".

"Putin ma obsesję na punkcie Polski"

Putin ma obsesję na punkcie Polski, tak jak poprzedni rosyjscy przywódcy. Mam na myśli niemal osobistą nienawiść do Polaków, wspomnienia sięgające okupacji Polski, brak uznania dla tego co Rosja zrobiła Polsce przez te lata. Stalin w pewnym momencie zaczął miażdżyć Polskę - mówił.

Historyk został zapytany, czy są jakieś lekcje, których Putin, a nawet Zełenski mogą się nauczyć od poprzednich rosyjskich, ukraińskich, polskich przywódców takich jak Lenin.

Problem z Putinem polega na tym, że żaden kraj nie jest tak bardzo więźniem swojej przeszłości jak Rosja i widzimy, jak Putin popełnia wszystkie błędy, które popełniono w drugiej wojnie światowej, takie jak wysłanie swoich czołgów do Berlina myśląc, że to będzie łatwe. Rosja często powtarzała swoje błędy i czasami szybko się na nich uczyła - mówił historyk.