Dziennik Gazeta Prawana logo

Masakra w Afganistanie. Nawet 90 zabitych

4 września 2009, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tragiczny wynik nalotu sił NATO. Na północy Afganistanu siły NATO zbombardowały skradzione przez talibów cysterny z paliwem, zamieniając całą okolicę w morze ognia. Może być nawet 90 zabitych - podają władze prowincji Kunduz. Zabiliśmy 56 talibów, ani jednego cywila - twierdzi NATO.

Samoloty NATO . Problem w tym, że w czasie nalotu wokół zbiorników było mnóstwo ludzi. Przynajmniej jedna z cystern eksplodowała.

- podały w pierwszym komunikacie władze lokalne. Gubernator prowincji Kunduz Mohammad Omar .

W ataku na cysterny zginęło co najmniej 56 talibów - podaje tymczasem niemiecka armia. Zdaniem wojskowych wśród ofiar prawdopodobnie nie ma cywilów. "Bundeswehra jest niemal w stu procentach pewna, że w ataku nie ucierpiały osoby postronne" - zapewnia oficer prasowy.

Jeden z uprowadzonych pojazdów przeprowadzono przez rzekę Kunduz, natomiast drugi utknął w bagnie na brzegu rzeki. Talibowie mieli powiedzieć mieszkańcom pobliskiej wsi, że mogą opróżnić cysternę. Jak pisze internetowy portal BBC, powołując się na naocznych świadków, ludzie przybiegli na miejsce z pojemnikami. Na dachu cysterny siedziało kilkunastu talibów, pilnujących porządku. Właśnie wówczas cysterna została zbombardowana.

Rzeczniczka sił NATO w Kabulu Christine Sidenstricker potwierdziła, że miejscowy dowódca sił międzynarodowych, poinformowany o akcji talibskiej i otoczonej przez rebeliantów cysternie, znajdującej się na brzegu rzeki, wydał rozkaz zniszczenia pojazdów z benzyną. Rozkaz został wykonany. Trwa śledztwo, czy w ataku ucierpieli też cywile - zastrzegła.

Cytowany także przez BBC jeden z kierowców cysterny powiedział, że bezpośrednio po zatrzymaniu pojazdów

Wśród zabitych w bombardowaniu mogą być między innymi wysoki rangą dowódca talibski oraz czterech bojowników pochodzących z Czeczenii. Tak twierdzą afgańskie źródła w siłach bezpieczeństwa. Nie potwierdzono jednak jeszcze tej informacji.

>>>2009 - najkrwawszy rok wojny w Afganistanie

Gubernator prowincji Kunduz potwierdził, że . Odpowiedzialnością za tragedię i ofiary obarczył jednak talibów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj