„Nie ma planów zorganizowania w Republice Krymu 9 maja defilady wojskowej i marszu +Nieśmiertelnego Pułku+. Jest to związane ze kwestiami bezpieczeństwa” - napisał Aksjonow w Telegramie.

Rosjanie będą organizować uroczystości i "upamiętnienia" w innych formach. „Jednym słowem Krym z godnością przyjmie dzień zwycięstwa" - dodał Aksjonow.

Zełenski ostrzegał Rosję przed atakami

Reklama

W styczniu w wywiadzie dla "The Economist" prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski stwierdził, że w 2024 r. Krym i Morze Czarne staną się środkiem ciężkości wojny.

Według Zełenskiego izolacja okupowanego Krymu i osłabienie tam rosyjskiego potencjału militarnego "jest dla nas niezwykle ważne, ponieważ jest to sposób na zmniejszenie liczby ataków z tego regionu". "Rosja powinna wiedzieć, że jest to dla nas obiekt wojskowy" - podkreślił Zełenski.