"Rosja będzie w stanie walczyć z NATO za dwa, trzy lata" - uważa naczelny dowódca norweskich sił zbrojnych Eirik Kristoffersen.
Kristoffersen twierdzi też, że tyle właśnie zajęłoby przygotowanie wojsk Sojuszu do konfrontacji z Federacją Rosyjską. Jak zaznaczył, że wcześniej mówiono o 10 latach przygotowań, ale w międzyczasie Rosjanie zwiększyli swoje możliwości. - Musimy przyspieszyć - powiedział.
Kristoffersen wyraził zadowolenie z długoterminowych wydatków i powiedział, że w Norwegii występują pewne problemy z realizacją planu. Jego zdaniem wiele inwestycji obronnych trafia do obszarów, z których ludzie wyjeżdżają.
Jego zdaniem problemem jest również brak odpowiednich zdolności produkcyjnych i "niezaprojektowany do szybkiego podejmowania decyzji" system zamówień.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Powiązane