Myśliwy zabił burmistrza austriackiego miasteczka, a podczas ucieczki śmiertelnie postrzelił też swojego kolegę. To nie był jednak wypadek na polowaniu, a celowa zbrodnia.
Zabójca zastrzelił Franza Hofera, burmistrza Kirchberg ob der Donau, a następnie innego miejscowego myśliwego. Rozpoczęła się obława, w akcji poszukiwawczej podejrzanego, uzbrojonego w broń długą, bierze także udział specjalna jednostka Cobra - podaje RFM FM. Mieszkańcy są przerażeni, nie wychodzą z domów i ostrzegają się przez SMS-y, by nie wychodzić na ulice.
Spór między myśliwymi
Cała sprawa to nie "wypadek na polowaniu". Tłem zbrodni ma być długotrwały spór między myśliwymi. Burmistrz Hofer ostatnio oskarżył bowiem napastnika o "zachowanie niegodne myśliwego".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane
Zobacz
|