Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińcy zgodzą się na oddanie okupowanych terytoriów? Sondaż daje jasną odpowiedź

13 listopada 2024, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ukraina, armia, wojna
Ukraińcy zgodzą się na oddanie okupowanych terytoriów? Sondaż daje jasną odpowiedź/ShutterStock
Od kilku miesięcy media donoszą o zakulisowych działaniach na rzecz zakończenia wojny w Ukrainie. Z niepotwierdzonych informacji wynika jednak, że Kreml nie zamierza oddać okupowanych ziem. Czy Ukraińcy zaakceptują te warunki? Sondaż daje jasną odpowiedź. 

Kijowski Międzynarodowy Instytutu Socjologii (KIIS) przeprowadził badania, z których wynika, że w okresie od maja 2022 r. do maja 2023 r. na ustępstwa terytorialne zgadzało się około 8–10 proc. respondentów. Zdecydowana większość – 82–87 proc. – była jednak przeciwko jakiejkolwiek utracie terytorium.

Jak wygląda sytuacja obecnie, kiedy na świecie coraz częściej rozmawia się o negocjacjach, a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przygotował "Plan Zwycięstwa"? Okazuje się, że od maja 2023 r. następował stopniowy wzrost odsetka badanych gotowych do zaakceptowania strat terytorialnych. W okresie od maja do początku października 2024 r. sytuacja właściwie się nie zmieniła – obecnie 32 proc. jest gotowych na straty terytorialne"–czytamy w raporcie z badania.

Trump chce zaprowadzić pokój w Ukrainie

Zwycięstwo Donalda Trumpa w wyborach prezydenckich w USA oznacza poważne zmiany dla Ukrainy. Jego "plan pokojowy" polega na oddaniu części ukraińskich terytoriów Rosji i braku akcesji Kijowa do NATO - poinformował dziennik "Wall Street Journal", powołując się na trzy osoby z otoczenia Trumpa.

"Plan przewiduje zamrożenie konfliktu na obecnej linii frontu i utworzenie 800-milowej strefy zdemilitaryzowanej (liczącej prawie 1300 km ). Nie jest jasne, kto będzie strzegł tego terytorium, ale siły USA nie zostaną włączone do misji pokojowej i nie będą finansowane" - powiadomił amerykański dziennik.

Trump dzwonił do Putina?

Media podały, że Trump miał poradzić rosyjskiemu przywódcy, by nie eskalował konfliktu na Ukrainie, a rozmowa dotyczyła "pokoju w Europie". Pieskow zdementował te doniesienia i powiedział, że Putin nie ma "konkretnych planów", jeśli chodzi o rozmowę z Trumpem.

Z informacji zamieszczonych przez waszyngtońską gazetę wynikało, że Ukraina została wcześniej uprzedzona o kontakcie telefonicznym przywódców USA i Rosji i nie wyrażała wobec niego żadnych sprzeciwów. Ukraińskie ministerstwo spraw zagranicznych zaprzeczyło później jednak, jakoby Kijów miał być uprzedzony o rozmowie.

Szukasz ważnych i wiarygodnych informacji? Zaprenumeruj Dziennik Gazetę Prawną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj