Dziennik Gazeta Prawana logo

Napięcie na Bałtyku. Niemcy nie potwierdzają incydentu z rosyjskim okrętem

4 grudnia 2024, 17:46
[aktualizacja 4 grudnia 2024, 21:41]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjski okręt Cezar Kunikow
Napięcie na Bałtyku rośnie. Nowe incydenty z udziałem Rosji/ShutterStock
W ostatnich tygodniach na Morzu Bałtyckim doszło do kilku incydentów, które wzbudziły poważne zaniepokojenie w Europie. Najnowszym z nich jest doniesienie o wystrzeleniu amunicji sygnałowej przez rosyjski okręt w kierunku niemieckiego śmigłowca. Jednakże, niemiecki rząd nie potwierdził oficjalnie tej informacji.

Rzecznik niemieckiego ministerstwa obrony oświadczył, że brak jest potwierdzenia dla doniesień o rzekomym incydencie na Morzu Bałtyckim. Informację tę przekazała agencja Reutera. Z kolei niemiecka agencja dpa donosi, że załoga rosyjskiego okrętu użyła amunicji sygnałowej w odpowiedzi na misję zwiadowczą śmigłowca Bundeswehry operującego w tym rejonie.

Wypowiedź Baerbock na marginesie szczytu NATO

Minister spraw zagranicznych Niemiec, Annalena Baerbock, podczas spotkania ministrów NATO w Brukseli, krótko nawiązała do wspomnianego incydentu. Szczegóły dotyczące daty zdarzenia pozostają jednak nieznane. Jak zauważyła gazeta "Die Welt", amunicja sygnałowa stosowana jest zwykle w krytycznych sytuacjach, co podkreśla powagę sytuacji.

Problem statków na Bałtyku

Baerbock zwróciła uwagę na problem statków na Bałtyku, które mogą być wykorzystywane do obchodzenia sankcji nałożonych na Rosję w odpowiedzi na jej agresję wobec Ukrainy. Minister zapowiedziała wzmożenie nadzoru nad kluczową infrastrukturą, taką jak rurociągi i kable telekomunikacyjne, co ma być odpowiedzią na rosnące zagrożenie rosyjskimi atakami hybrydowymi.

Uszkodzenia infrastruktury na Bałtyku. Podejrzenia sabotażu

Listopadowe uszkodzenie kabli telekomunikacyjnych łączących Litwę ze Szwecją oraz Finlandię z Niemcami wciąż budzi wątpliwości. Przyczyna tych incydentów pozostaje niejasna, a szwedzkie władze badają możliwość sabotażu. W centrum śledztwa znalazł się chiński kontenerowiec Yi Peng 3, który mógł znajdować się w pobliżu uszkodzonych kabli. Podobne zdarzenia, takie jak uszkodzenie gazociągu między Finlandią a Estonią w ubiegłym roku, wzmagają obawy o bezpieczeństwo infrastruktury.

Propozycja wspólnego nadzoru nad Bałtykiem

W odpowiedzi na uszkodzenia infrastruktury na Bałtyku, premier Donald Tusk zaproponował wspólny nadzór nad regionem, realizowany przez zachodnie siły morskie. Tego typu działania miałyby na celu zwiększenie bezpieczeństwa kluczowych elementów infrastruktury i zapobieganie dalszym incydentom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Tematy: RosjaBałtyk
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj