Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin i Łukaszenka są wściekli. Dyktatorzy Rosji i Białorusi trafieni w czuły punkt

4 lutego 2025, 19:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin
Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin/Shutterstock
Alaksandr Łukaszenka i Władimir Putin są wielkimi fanami hokeja na lodzie. Obaj często zakładają łyżwy na nogi, biorą kije w ręce i wyjeżdżają na taflę. Dlatego decyzja Międzynarodowej Federacji Hokeja na Lodzie trafiła w czuły punkt obu dyktatorów

Łukaszenka i Putin grają w hokeja

Putin i Łukaszenka nie raz brali udział w pokazowych meczach hokeja na lodzie. Zwłaszcza prezydent Rosji znany jest z uwielbienia do tej dyscypliny sportu. Dyktator z Kremla często gra w towarzystwie najsławniejszych rosyjskich zawodników, którzy pamiętają jeszcze grę w barwach reprezentacji ZSRR.

Nie jest też żadną tajemnicą, że Putin przyjaźni się z jednym z najlepszych obecnie hokeistów ligi NHL. Aleksandr Owieczkin mimo, że na co dzień mieszka w Waszyngtonie i gra dla miejscowych Capitals też nie kryje się z uwielbieniem dla przywódcy swojej ojczyzny. Hokeista bardzo często w mediach społecznościowych zamieszcza wspólne zdjęcia z Putinem.

Wykluczenie ciosem dla Łukaszenki i Putina

Dlatego Putin i Łukaszenka muszą być wściekli po decyzji, którą wydała Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie. Mianowicie IIHF przedłużyła zakaz uczestnictwa reprezentacji i klubów z Rosji i Białorusi we wszystkich turniejach i rozgrywkach organizowanych pod swoją egida w sezonie 2025/26. Wykluczenie obowiązuje od 2022 roku i jest skutkiem zbrojnej napaści na Ukrainę.

IIHF swoja decyzję o zakazie dla hokeistów z Rosji i Białorusi tłumaczy bezpieczeństwem.

Biorąc pod uwagę, że obecne warunki nie pozwalają na spełnienie niezbędnych wymogów organizacji turniejów, które gwarantowałyby bezpieczeństwo wszystkim, IIHF musi utrzymać obecny status quo do odwołania - napisano w oświadczeniu po posiedzeniu Rady IIHF.

Mistrzostwa świata bez Rosji i Białorusi

Międzynarodowa Federacja Hokeja na Lodzie po raz pierwszy wykluczyła rosyjskie i białoruskie zespoły w lutym 2022 roku. Od tego czasu co roku przedłuża zakaz międzynarodowych występów. Jest już pewne, że obie reprezentacje nie wystartują w przyszłorocznych mistrzostwach świata w Szwajcarii. Losy obu krajów w sezonie 2026/27 zostaną rozstrzygnięte w maju przyszłego roku.

Werdykt IIHF nie dotyczy zimowych igrzysk olimpijskich, które odbędą się w przyszłym roku we Włoszech. Ostateczną decyzję podejmie Międzynarodowy Komitet Olimpijski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj