Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogromcy HIMARS-ów i "strefy śmierci". Rosyjska jednostka Rubikon sieje postrach w Ukrainie

22 maja 2025, 10:55
[aktualizacja 22 maja 2025, 16:26]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
asdads
Pogromcy HIMARS-ów i "strefy śmierci". Rosyjska jednostka Rubikon sieje postrach w Ukrainie/Shutterstock
Rosyjska jednostka operatorów dronów Rubikon zadała poważne straty ukraińskim siłom podczas walk w obwodzie kurskim, a ostatnio wsławiła się zniszczeniem kosztownego systemu rakietowego HIMARS. Drony światłowodowe, z których korzystają Rosjanie, są odporne na środki walki elektronicznej. Ukraińscy inżynierowie intensyfikują prace nad technologiami zdolnymi przeciwdziałać temu nowemu zagrożeniu.

Jednym z najbardziej spektakularnych przykładów skuteczności operatorów z Rubikonu był atak na wyrzutnię HIMARS w pobliżu Czasiw Jaru w obwodzie donieckim. Doszło do niego na początku maja. Zaledwie 10 kilometrów od linii frontu amerykański system został zniszczony przez drona-kamikadze sterowanego za pomocą światłowodu.

Nagranie z ataku pokazuje, jak dron precyzyjnie trafia w poruszający się pojazd. Może to sugerować, że HIMARS przygotowywał się do przeprowadzenia ostrzału daleko za linią frontu.

Jednostka Rubikon odpowiada za "strefy śmierci" w obwodzie kurskim

Rubikon powstał jesienią 2024 roku jako elitarna formacja rosyjskich operatorów dronów. Pierwsze sukcesy jednostki odnotowano podczas ofensywy w obwodzie kurskim, gdzie skutecznie paraliżowała ukraińskie konwoje, eliminując pojazdy prowadzące i zamykające kolumny, tworząc tzw. "strefy śmierci". Takie działania przyczyniły się do utraty przez Ukrainę kluczowych pozycji w regionie.

Obecnie Rubikon, wspólnie z inną elitarną jednostką Sudny Den (pol. „Sądny Dzień”), przeniósł działania do obwodu donieckiego. Tam dalej prowadzi ataki z wykorzystaniem zaawansowanych dronów światłowodowych.

Drony światłowodowe. Śmiertelne zagrożenie dla Ukrainy

Zastosowanie światłowodowego sterowania sprawia, że tego typu drony są praktycznie niewrażliwe na zakłócenia elektroniczne. Mogą operować w rejonach nasyconych systemami walki radioelektronicznej, które unieruchamiają większość klasycznych bezzałogowców.

Światłowody są praktycznie niemożliwe do zakłócenia. Niektóre są tak cienkie jak ludzki włos, co czyni je niezwykle trudnymi do wykrycia – podkreśla analityk obronny Tom Withington z Royal United Services Institute (RUSI).

Rosyjski dron Kniaź Wandal – jeden z najbardziej zaawansowanych modeli – podczas lotu rozwija za sobą cienki kabel światłowodowy, łączący go bezpośrednio z operatorem. Zapewnia to nie tylko odporność na zakłócenia, ale także przesył obrazu w wysokiej jakości w czasie rzeczywistym. Dron może latać nisko nad ziemią, omijając przeszkody i pozostając poza zasięgiem wielu systemów wykrywania.

Technologia ta nie jest jednak pozbawiona wad. Zasięg takich dronów ogranicza się zwykle do 20 kilometrów. Światłowód może się splątać lub zerwać, a same urządzenia są droższe i bardziej skomplikowane w obsłudze niż popularne modele FPV (First Person View - red.). Mimo to ich skuteczność – zwłaszcza w likwidowaniu kluczowych celów, takich jak HIMARS-y – czyni je jednym z najgroźniejszych narzędzi rosyjskiej armii.

Ukraina traci HIMARS-y. Każdy kosztuje miliony

Systemy HIMARS (High Mobility Artillery Rocket System) odgrywają kluczową rolę w ukraińskiej strategii obronnej, umożliwiając precyzyjne uderzenia w cele daleko za linią frontu. Według dostępnych danych Ukraina otrzymała 36 takich wyrzutni, z których cztery zostały zniszczone.

Każdy HIMARS kosztuje około 3,5 miliona dolarów – to jedne z najdroższych elementów zachodniego wsparcia dla Ukrainy. Ich utrata osłabia nie tylko zdolności ofensywne armii, ale też morale żołnierzy.

Zgodnie z danymi projektu Oryx, do tej pory potwierdzono zniszczenie czterech systemów HIMARS. Choć liczba ta może wydawać się niewielka, każdy utracony egzemplarz to poważne osłabienie ukraińskiego potencjału bojowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj