Dziennik Gazeta Prawana logo

Roszady na szczycie rosyjskiej armii. "Rzeźnik Mariupola" został dowódcą wojsk lądowych

22 maja 2025, 15:36
[aktualizacja 23 maja 2025, 09:16]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
asdasd
Roszady na szczycie rosyjskiej armii. Spec od "mięsnych szturmów" został dowódcą wojsk lądowych/X.com
Minister obrony Rosji Andriej Biełousow mianował gen. Andrieja Mordwiczewa dowódcą wojsk lądowych sił zbrojnych FR. 49-letni oficer brał udział w bitwach o Mariupol i Awdijiwkę. Słynie ze stosowania taktyki tzw. "mięsnych szturmów", czyli wysyłania żołnierzy do kolejnych straceńczych ataków, okupionych ogromnymi stratami.

Minister Biełousow podczas uroczystości wręczenia nominacji nazwał Mordwiczewa "doświadczonym oficerem frontowym, który w pełni ujawnił swój talent dowódczy" w toku wojny w Ukrainie.

Zanim został mianowany naczelnym dowódcą wojsk lądowych, gen. Mordwiczew dowodził Centralnym Okręgiem Wojskowym oraz grupą operacyjną "Centrum" w Ukrainie.

Kim jest Gen. Andriej Mordwiczew?

Andriej Mordwiczew urodził się w 1976 r. w Pawłodarze (obecnie Kazachstan). W rosyjskiej armii służy od połowy lat 90.

Na początku pełnoskalowej inwazji kierował oddziałami 8. Armii Południowego Okręgu Wojskowego. To właśnie one zdobyły Mariupol, a następnie zniszczyły miasto i szturmowały zakłady Azowstal, gdzie ukrywali się ukraińscy żołnierze i cywile.

Wojskowa gazeta "Krasnaja Zwiezda" jako jeden z jego "sukcesów" wymienia także zdobycie Awdijiwki w obwodzie donieckim. Trzeba zaznaczyć, że miasto zostało przy tym niemal całkowicie zniszczone.

W 2024 r. za działania na froncie Mordwiczew otrzymał tytuł Bohatera Federacji Rosyjskiej – najwyższe odznaczenie państwowe. 

Oficer znajduje się na liście sankcyjnej Unii Europejskiej. Kijów uważa go za zbrodniarza wojennego.

Specjalista od „mięsnych szturmów”. Nawet prokremlowscy blogerzy go krytykują

Gen. Mordwiczew uchodzi za zwolennika tredycyjnej dla Rosjan taktyki "mięsnych szturmów", która kosztowała życie tysięcy żołnierzy. Nawet prorosyjscy blogerzy wojskowi krytykowali jego podejście.

Jeden z nich – Andriej Morozow, znany jako „Murz”, będący jednocześnie żołnierzem 4. Zmotoryzowanej Brygady Strzelców – pisał o 16 tysiącach poległych podczas szturmu na Awdijiwkę. Wkrótce potem popełnił samobójstwo. W pozostawionym liście wyjaśnił, że dowództwo zmusiło go do usunięcia krytycznego wpisu.

"W rzeczywistości Mordwiczew uczynił z ataków falami piechoty główną taktykę. To właśnie dzięki niekończącym się szturmom i ogromnym stratom Rosjanom udało się dotrzeć pod Pokrowsk" – ocenił analityk wojskowy Jan Matwiejew, cytowany przez serwis Ważnyje Istorii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj