Dziennik Gazeta Prawana logo

Desperackie ruchy w rosyjskich bazach lotniczych. To trauma po "Pajęczynie"

12 czerwca 2025, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
asdasd
asdasd/Shutterstock
Trauma po operacji "Pajęczyna" trwa. Ze zdjęć satelitarnych wynika, że Rosjanie przerzucili dziesiątki ocalałych bombowców strategicznych do baz położonych jak najdalej od granic Ukrainy. Czy to wystarczy, by je uchronić?       

1 czerwca ukraińskie drony-kamikadze uderzyły na cztery rosyjskie lotniska wojskowe. W wyniku operacji „Pajęczyna” zniszczono co najmniej kilkanaście bombowców strategicznych i jeden samolot wczesnego ostrzegania A-50.

Z ustaleń AviVectora, analityka OSINT, który przeanalizował najnowsze zdjęcia satelitarne rosyjskich lotnisk wojskowych wynika, że dowództwo lotnictwa Putina podjęło już kroki, by zabezpieczyć resztę cennej floty bombowców. Przebazowano do bardziej odległych od granic Ukrainy lotnisk. 

Ruchy na lotniskach w Rosji. Tupolewy znikają z Ołenji i Biełyj

Na początku czerwca wszystkie bombowce strategiczne Tu-160, które wcześniej stacjonowały na lotnisku Biełyj w obwodzie irkuckim oraz na lotnisku Ołenia w obwodzie murmańskim, opuściły swoje bazy. Dwa bombowce przeniesiono do Anadyr na Czukotce (ponad 6,5 tys. km od granic Ukrainy), trzy do Jelizowa na Kamczatce (ponad 7 tys. km od granic Ukrainy), a kolejne trzy trafiły do bazy Borisoglebskoje pod Kazaniem, stolicą Tatarstanu (1 tys. km od granic Ukrainy).

Z bazy lotniczej pod Murmańskiem odleciało również 11 bombowców Tu-22M3 oraz wszystkie Tu-95MS. Samoloty rozmieszczono na lotniskach Ukrainka w obwodzie amurskim (6 tys. km od granic z Ukrainą), Engels-2 w obwodzie saratowskim (700 km od granic Ukrainy), Borisoglebskoje w Tatarstanie oraz w Mozdoku w Osetii Północnej (około 900 km od Ukrainy). Ta ostatnia baza do niedawna była rzadko używana przez rosyjskie wojsko.

Greg Bagwell, były dowódca brytyjskich sił powietrznych, uważa, że po ukraińskich uderzeniach Rosja może być zmuszona do częstszego przemieszczania swoich bombowców między różnymi bazami.

Operacja "Pajęczyna"

1 czerwca ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) przeprowadziła na terytorium Rosji operację o kryptonimie "Pajęczyna" – największą od początku wojny. W jej ramach ukraińskie drony, wystrzeliwane z ciężarówek, zaatakowały lotniska w obwodach murmańskim, irkuckim, riazańskim i iwanowskim.

Według źródeł amerykańskiego dziennika "The New York Times" w Białym Domu, w wyniku tej operacji Rosja straciła co najmniej sześć bombowców strategicznych Tu-95, co najmniej cztery Tu-22M3 oraz kilka samolotów wczesnego ostrzegania A-50. Strona ukraińska poinformowała, że łącznie zniszczono lub uszkodzono 41 samolotów należących do rosyjskich sił powietrzno-kosmicznych. Informacje te potwierdziło wysokiej rangi źródło NATO w rozmowie z serwisem The Moscow Times.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj