Dziennik Gazeta Prawana logo

Kandydat na prezydenta pozywa dziennikarkę. Chce sprostowania i... kawy

1 kwietnia 2015, 14:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Młotek sędziowski
Młotek sędziowski/Shutterstock
Sprostowanie, przeprosiny i kawa z kandydatem na prezydenta. Tego domaga się Demokracja Bezpośrednia i jej kandydat Paweł Tanajno od dziennikarki "Gazety Wyborczej" Dominiki Wielowieyskiej.

Formacja pozwała publicystkę w trybie wyborczym za stwierdzenie na antenie TVP1, gdzie Dominika Wielowieyska nazwała Demokrację Bezpośrednią "ugrupowaniem anarchistycznym".

Paweł Tanajno i jego partia domagają się pisemnych przeprosin, sprostowania na łamach "Gazety Wyborczej", a także by dziennikarka spędziła godzinę na kawie z kandydatem Demokracji Bezpośredniej. W czasie tego spotkania - jak czytamy w komunikacie partii - "kandydat wyjaśni Dominice Wielowieyskiej, że demokracja bezpośrednia jest wpisana w polskiej Konsytytucji (art. 4.), a polska Konstytucja nie ma nic wspólnego z anarchią".

Pozew w trybie wyborczym zostanie złożony w Sądzie Okręgowym w Warszawie jutro o godzinie 13.

CZYTAJ TEŻ: Komorowski i Duda tracą. Zyskuje Ogórek. Najnowszy SONDAŻ >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj