Jeśli mamy rozmawiać o JOW-ach to tylko teraz - mówi prezydencki doradca. Tomasz Nałęcz przyznaje bowiem, że politycy wsłuchują się w żądania społeczeństwa tylko przed wyborami, a potem "wszystko rozejdzie się po kościach".
- mówił Tomasz Nałęcz w "Jeden na jeden" na antenie TVN24.
Prezydencki doradca jest przekonany, że to Komorowski będzie zwycięzcą w czwartkowej debacie, a głowa państwa będzie zachowywać się tak samo, jak podczas niedzielnego starcia. - tłumaczy.
Nałęcz broni też tego, że prezydent wytknął Andrzejowi Dudzie blokowanie etatu na UJ. - stwierdził. Uznał też, że nie można porównywać jego sytuacji z sytuacją kandydata PiS. - stwierdził.
Prezydencki doradca uważa także, w przeciwieństwie do senatora Jana Rulewskiego z PO, że teraz jest najlepszy moment do rozmowy o JOW-ach. B - zauważył. - podsumował.
ZOBACZ TAKŻE: Nałęcz atakuje kandydata PiS: Duda nie zna się na konstytucji>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Japan Times
Powiązane
Zobacz
|