Poseł przyjmował łapówki za miejsce na liście wyborczej
12 października 2007Arnold Masin z LPR brał gadżety od swojego znajomego Jana Matusiaka - przedsiębiorcy, który liczył, że w zamian wystartuje z pierwszego miejsca listy Ligii Polskich Rodzin w nadchodzących wyborach do Łódzkiego Sejmiku Wojewódzkiego - twierdzi DZIENNIK. Niedoszły samorządowiec był jednak sprytny. Dawał łapówki, ale i nagrywał to ukrytą kamerą.
