Dziennik Gazeta Prawana logo

Ktoś ukrył dane dotyczące A/H1N1?

15 grudnia 2009, 19:16
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mocne oskarżenia pod adresem resortu zdrowia padły w czasie debaty na temat grypy, zorganizowanej przez biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Jeden z lekarzy stwierdził, że opinii publicznej podawane były nieprawdziwe informacje o ilości zachorowań na wirusa A/H1N1. "Ktoś nas celowo wprowadzał w błąd" - powiedział Dariusz Majkowski.

"Jesteśmy w okresie pandemii grypy, nie wiemy, ile będzie trwała" - mówił Kochanowski. Podkreślił, że system rejestracji zachorowań na grypę jest w Polsce niewiarygodny. Dodał, że nie sporządzono planów rozwoju sytuacji epidemiologicznej oraz rachunku kosztów i strat z tym związanych.

Rzecznik przypomniał, że rząd nie zakupił - pomimo zaleceń UE i Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) - szczepionek dla osób z grup podwyższonego ryzyka i personelu medycznego oraz nie umożliwił obywatelom zakupu szczepionek w aptekach. "Nie przygotowano planu szczepień na wypadek, gdyby jednak doszło do zakupu szczepionek" - zaznaczył Kochanowski.

W ocenie rzecznika, rząd negował i zlekceważył zalecenia WHO i innych organizacji międzynarodowych.

Zdaniem prof. Janusza Szymborskiego (doradcy RPO), w sprawie nowej grypy mamy do czynienia z dezinformacją i bagatelizowaniem problemu. Szymborski podkreślał, że 73 przypadki zmarłych w ciągu ostatniego miesiąca, u których potwierdzono A/H1N1, świadczą, że jest to choroba groźna. Zaznaczył, że jedna trzecia osób, które umierają to ludzie zdrowi, bez dodatkowych schorzeń.

Według lekarza Dariusza Majkowskiego, w polskim systemie rejestracji zachorowań na grypę ukrywano dane dotyczące A/H1N1. Jego zdaniem, podawano nieprawdziwe informacje o tym, że w Polsce przeważają zachorowania na grypę sezonową. "Podano osoby hospitalizowane i mówiono, że jest 200 przypadków grypy. (...) Ktoś nas celowo wprowadzał w błąd" - mówił Majkowski.

Prezes Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Jerzy Owsiak podkreślał, że w sprawie nowej grypy i szczepionek przeciwko niej, brakuje jasnego i wyczerpującego przekazu informacyjnego.

W debacie "Czego uczy nas pandemia grypy?" uczestniczyli eksperci, lekarze i dziennikarze zaproszeni przez Kochanowskiego. Jak poinformował rzecznik, z zaproszenia nie skorzystała m.in. minister zdrowia Ewa Kopacz.

Warszawska prokuratura okręgowa analizuje od kilku dni doniesienie RPO w sprawie braku w Polsce dostępu do szczepionek przeciwko grypie typu A/H1N1. Materiały przekazała jej Prokuratura Apelacyjna.

Kopacz wielokrotnie mówiła, że decyzję o zakupie szczepionek musi poprzedzić wiedza o wynikach badań klinicznych nad skutkami ich przyjmowania. Argumentowała też, że szczepionka, która jest obecnie dostępna w tzw. zamówieniach rządowych, powinna trafić także do aptek. Jej zdaniem, firmy farmaceutyczne, nie dopuszczając szczepionek na wolny rynek, nie biorą jednocześnie na siebie odpowiedzialności za ich bezpieczeństwo. W połowie listopada informowała, że rozmowy w sprawie zakupu szczepionek prowadzone są z co najmniej trzema firmami farmaceutycznymi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj