Kampania Biedronki a teledysk Ten Typ Mesa. Fani dopatrzyli się podobieństwa
Ten Typ Mes, czyli Piotr Szmidt to jedna z gwiazd polskiej sceny rapowej. Okazuje się, że do artysty zaczęły napływać wiadomości od fanów. Dopatrzyli się oni, że reklama Biedronki a właściwie klip promujący recyklomaty, jest podobna do tego, co stworzył raper.
Ten Typ Mes zabrał głos w sprawie
On sam skomentował to w rozmowie z TVN24. Wcisnąłem play i to były rażące pierwsze sekundy. Poczułem się, jakby ktoś wszedł do mojego domu i zaczął mnie macać podczas snu. To było surrealistyczne doświadczenie - powiedział.
Reklama sieci sklepów Biedronka, o której zrobiło się głośno, przedstawia kilka osób, które poruszają się do rytmicznego utworu z męskim wokalem i zachęcają do korzystania z recyklomatów. Ten Typ Mes uważa, że piosenka, która została użyta w reklamie przypomina jego utwory z płyty "Rapersampler".
"Biedronka przejęła wizerunek"
Mówimy tutaj zarówno o barwie głosu, tembrze głosu, charakterystycznych sposobach śpiewania, jak intonuje końcówki czy wokalizy, które są charakterystyczne dla jego stylu - wyjaśnia Tomasz Ejtminowicz, radca prawny reprezentujący rapera. Głos i sposób śpiewania jest elementem wizerunku artystycznego. Naszym zdaniem Biedronka po prostu przejęła ten wizerunek - wylicza prawnik.
Ktoś może powiedzieć: »słuchaj, głosy bywają podobne«. Dobrze. I teraz wchodzi artykulacja, rytmika i to, jak ja tego głosu używam, co w rapie nazywamy flow, a w melorecytacji właśnie rytmem, akcentowaniem" - wyjaśnia w rozmowie z TVN24 Ten Typ Mes.
Biedronka wydała oświadczenie. "Próba budowania popularności"
Głos w sprawie zabrała również Biedronka. Jednoznacznie odrzucamy oskarżenia, że w naszych materiałach reklamowych wykorzystujemy głos Tego Typa Mesa. Wszelkie spekulacje na ten temat są całkowicie bezpodstawne - pisze Dominik Wolski, dyrektor działu prawnego sieci w oświadczeniu.
Nie doszło do wykorzystania głosu artysty ani do jego generowania, modyfikacji czy imitowania przy użyciu jakichkolwiek narzędzi technologicznych, w tym sztucznej inteligencji lub deepfake - dodaje. Biedronka sugeruje też, że sprawa może być próbą budowania popularności przez artystę.
"Ludzie są przekonani, że to jestem ja"
Ten Typ Mes nie pozostawił tego stwierdzenia bez odpowiedzi. Tak naprawdę nie wiem, jak miałbym tutaj szukać popularności i promować teorie spiskowe, skoro to ta sytuacja znalazła mnie - mówi. Ludzie są przekonani, że to jestem ja, czyli to nie jest tylko zły sen. Przeważająca ilość tych, którzy znali mój głos z koncertów, płyt czy audiobooków była absolutnie przekonana, że to ja to wykonałem - komentuje.
Tego Ten Typ Mes domaga się od Biedronki
Prawnik artysty podkreślił, że nie chodzi o plagiat utworu, lecz o naruszenie dóbr osobistych. To nie jest prawo autorskie, tylko normalne dobro osobiste z Kodeksu cywilnego, które podlega ochronie, tak, jak cześć, dobre imię czy wiarygodność - wyjaśnia. Ten Typ Mes domaga się od Biedronki przeprosin, usunięcia kampanii oraz zapłaty odszkodowania i zadośćuczynienia.
Sieć odmawia. Dodaje, że dalsze publiczne komentarze mogą skutkować krokami prawnymi wobec artysty. Prawnicy Biedronki sugerują również, że działania Piotra Szmidta mogą nosić znamiona pomówienia czy szantażu.
Tego typu sformułowania są moim zdaniem obliczone na wywołanie efektu mrożącego. Najpierw wyrządzają szkodę artyście, który musi się tłumaczyć wobec swoich fanów, co niszczy jego reputację artystyczną, a potem jeszcze próbują zamknąć mu usta? No to jest niedopuszczalne. Nie pozostaje nic innego, jak składać pozew - stwierdza prawnik artysty.