Dziennik Gazeta Prawana logo

Napadli na policjanta. Musiał strzelać

3 marca 2010, 21:06
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Był już po służbie i nie miał na sobie munduru, kiedy zaatakowało go trzech młodych mężczyzn. Rozpętała się szamotanina, a napadnięty zaczął krzyczeć, że jest z policji. Ale to nie pomogło. Dopiero, kiedy wyciągnął broń i zaczął strzelać, bandyci zrezygnowali i rzucili się do ucieczki.

Wszystko wydarzyło się około godziny 19 na przystanku w centrum Szczecina. Do wracającego po słuzbie do domu policjanta podeszło trzech młodych mężczyzn. Zaczęli go bić. Nie przestawali, gdy powiedział, że jest z policji.

Mężczyzna zdecydował się sięgnąć po broń. Strzelił dwa razy w powietrze - to wystarczyło, by wystraszyć napastników.

Na miejsce natychmiast przyjechały posiłki. Dzięki temu szybko złapano dwóch napastników - obaj mają po dwadzieścia kilka lat. Trzeci bandyta wciąż jest poszukiwany.

Zaatakowany policjant nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj