Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła przerwała wał na Lubelszczyźnie

21 maja 2010, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wał przeciwpowodziowy w miejscowości Zastów Polanowski w gminie Wilków na Lubelszczyźnie został przerwany. Trwa ewakuacja mieszkańców wsi - informuje straż pożarna. W piątek utrzymywał się wysoki poziom Wisły w Lubelskiem.

"Wał został przerwany, powstała wyrwa, której w tej chwili nie da się naprawić. Trwa ewakuacja mieszkańców Zastowa" - powiedział PAP rzecznik prasowy komendy powiatowej straży pożarnej w Opolu Lubelskim Ireneusz Kotowski.

Wyrwa w wale ma ok. 130 metrów, ale stale się powiększa. Woda zalewa pobliskie gospodarstwa i przemieszcza się w kierunku Wilkowa. Zarządzono ewakuację większości mieszkańców gminy - m.in. z miejscowości Zastów Polanowski, Zastów Karczmiski, Szczekarków, Szczekarków Kolonia, Urządków, Wilków. Łącznie przewidzianych do ewakuacji jest ok. pięciu tysięcy osób. Ze względów bezpieczeństwa na terenie gminy wyłączono prąd.

Jak poinformował Rafał Przech z zespołu prasowego lubelskiego urzędu wojewódzkiego, jeszcze w piątek do gminy Wilków mają dotrzeć żołnierze i dwie amfibie, które zostaną wykorzystane do ewakuacji ludzi i zwierząt. Sześć łodzi dostarczyć ma straż graniczna. O pomoc wojska zwróciła się do ministra obrony narodowej Bogdana Klicha wojewoda lubelski Genowefa Tokarska.

W piątek rano doszło też do uszkodzenia wału w miejscowości Brzeście. Tam część wału obsunęła się do wody. "Miejsce to zostało zabezpieczone i uszczelnione. Stale monitorujemy sytuację" - powiedział PAP rzecznik komendy powiatowej straży pożarnej w Puławach Krzysztof Morawski.

W czwartek Wisła przelała się także przez wał w miejscowości Popów w gminie Annopol. Jak informują strażacy, woda popłynęła wzdłuż drogi Józefów-Annopol i zalała miejscowości Bliskowice i Świeciechów. Ewakuowano stamtąd ok. 300 osób.

Wisła na Lubelszczyźnie nadal przekracza stan alarmowy - o prawie 2,3 m w Annopolu, o dwa metry w Puławach i o blisko metr Dęblinie. Fala powodziowa na Wiśle jest bardzo długa i - jak informują służby kryzysowe - może płynąć przez Lubelszczyznę przez kilka dni, co potęguje ryzyko przesiąkania i uszkodzenia wałów.

Kilka tysięcy ludzi - strażacy, policjanci, straż graniczna, żołnierze i mieszkańcy - wciąż pracuje przy zabezpieczaniu wałów. Ich powierzchnia jest obkładana folią, geowłókniną, grubą warstwą ziemi, workami z piaskiem lub specjalnymi płytami.

Mimo to w wielu miejscach wały przesiąkają, m.in. w bardzo złym stanie jest siedmiokilometrowy odcinek wałów w okolicach miejscowości Kępa Gostecka i Kępa Solecka w gminie Łaziska. Wały przeciekają też w miejscowości Bohotnica i Parchatka w gminie Kazimierz Dolny. Wszędzie tam zarządzono ewakuację mieszkańców. Także burmistrz Puław zarządził ewakuację mieszkańców trzech ulic położnych najbliżej Wisły.

Od środy z zagrożonych powodzią terenów ewakuowano kilkaset osób. Wysoki poziom Wisły powoduje cofanie się wody w jej dopływach - rzekach Sannie, Chodelce i Wyżnicy. Cofająca się woda w tych rzekach podtopiła kilkadziesiąt gospodarstw, zalała kilka dróg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj