To, że biznesmen rozmawiał z kardynałem Stanisławem Dziwiszem, potwierdza i rzecznik należącej do Krauzego firmy Prokom, i ks. Robert Nęcek z krakowskiej kurii. "Spotkanie odbyło się na prośbę Ryszarda Krauze w Rzymie. Pan Krauze przyszedł z rodziną" - tłumaczył w rozmowie z PAP rzecznik Archidiecezji Krakowskiej.
Spotkanie podobno nie było długie. "Rozmowa dotyczyła restauracji Domu Rodzinnego Jana Pawła II w Wadowicach. Mowa była także o pracach nad stworzeniem stałej wystawy" -
wyjaśniał Nęcek.
Skąd taki temat? Pod koniec marca 2006 roku Fundacja Ryszarda Krauzego odkupiła dom, w którym mieszkał Karol Wojtyła, od potomka i spadkobiercy dawnych żydowskich właścicieli - Rona Balamutha
- i przekazała go Kościołowi.
Nie wiadomo jednak, czy kard. Dziwisz specjalnie pojechał do Rzymu, by spotkać się z Ryszardem Krauze, czy spotkanie zorganizowano przy okazji innych zajęć metropolity.
Na biznesmena w Polsce czeka postanowienie o postawieniu mu zarzutów. Śledczy podejrzewają, że był jednym z ogniw przecieku na temat akcji w resorcie rolnictwa. Chcą, by odpowiadał za składanie fałszywych zeznań i utrudnianie śledztwa. W ostatni piątek Krauze miał stawić się w prokuraturze, ale nie przyszedł. Jego adwokat tłumaczył, że jego klient nie dostał wezwania.