Dziennik Gazeta Prawana logo

TVP szydzi z emerytów

3 kwietnia 2008, 01:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Telewizja publiczna wykorzystała wtorkowy prima aprilis, aby zakpić z widzów - pisze "Fakt". W głównym wydaniu "Wiadomości" pojawiła się informacja, że ubodzy emeryci i renciści, którzy regularnie opłacają abonament RTV, dostaną... darmowe 42-calowe telewizory plazmowe. "To żart z biednych, łatwowiernych ludzi" - oburza się gazeta.

Telewizja Polska wyemitowała w wieczornych "Wiadomościach" materiał, który miał być primaaprilisowym żartem. "Darmowe telewizory od Ministerstwa Infrastruktury dostanie każdy emeryt, wystarczy płacić regularnie abonament RTV i dostawać mniej niż 1 tys. zł emerytury" - takie słowa usłyszeli widzowie programu.

Autor tego materiału, by uwiarygodnić swój żart, stwierdził, że decyzja ta jest spowodowana wprowadzeniem cyfrowego sygnału obrazu. Powołał się też na ZUS w Portugali, który rzekomo rozdaje telewizory już od grudnia ubiegłego roku.

Nietrudno się domyślić, że ten idiotyczny dowcip rozbudził nadzieje rzeszy starszych Polaków, dla których taki telewizor, który w sklepie kosztuje około 4000 zł, to jedynie marzenie. A dla wielu z nich odbiornik to jedyne okno na świat, z którego czerpią wszelkie informacje i bezgranicznie im ufają - pisze "Fakt".

Obietnica telewizorów w domu każdego emeryta, zamiast salwy śmiechu, wywołała wielkie oburzenie. Wczoraj rozdzwoniły się telefony w redakcji "Faktu". Starsi ludzie prosili gazetę o informację, gdzie należy złożyć deklarację regularnego opłacania abonamentu i odebrać wymarzony telewizor.

"Przecież to jakaś kpina, TVP robi z nas idiotów" - usłyszał "Fakt" od oburzonych czytelników, którym wyjaśniono, że to był tylko żart TVP.

Resort infrastruktury, który rzekomo miał rozdawać odbiorniki, twierdzi, że został wciągnięty w grę pomiędzy TVP a widzami i oczywiście zaprzecza tym rewelacjom.

"Nie przygotowaliśmy takiego projektu ustawy. Ten żart był co najmniej niestosowny"- stwierdził Mikołaj Karpiński z Ministerstwa Infrastruktury.

Jak ze swojego materiału tłumaczy się telewizja? "To zwykły żart, przecież inne media też robiły podobne" - powiedziała "Faktowi" rzecznik TVP Aneta Wrona.

Szkoda, oburza się gazeta, że pracownicy telewizji nie widzą różnicy między niewinnymi żartami a ohydną drwiną z ubogich starszych ludzi, których nadzieje rozbudzili. I którzy ze swoich głodowych emerytur płacą sumiennie abonament.

p

Żart "Wiadomości" TVP uważam za wyjątkowo nieprzyzwoity. Jak można naśmiewać się z najsłabszych? Jeśli media żartują z silnych postaci, to OK, ale emeryci nie zasłużyli sobie na to. Niestety, dziennikarze coraz częściej odrywają się od rzeczywistości i nie zdają sobie chyba sprawy z tego, że ci ludzie naprawdę mają po 1000 zł miesięcznie. Według mnie była to po prostu kpina ze słabszych od siebie. Teraz media zamiast z wesołością widzów spotkają się z krytyką.

Telewizja Polska nie informuje ludzi o tym, że Brendan Fay przyjechał do Polski, żeby się spotkać z prezydentem. Nie informuje także o tym, że ojciec Tadeusz Rydzyk krzyczy na polityków Prawa i Sprawiedliwości. TVP potrafi jednak zrobić sobie głupi żart ze starszych ludzi. Naprawdę szkoda mi oszukanych emerytów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj