Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordzista trafił do izby wytrzeźwień 170 razy

15 kwietnia 2008, 14:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Najpierw pił, potem bił. A na koniec lądował w izbie wytrzeźwień. 46-letni Oleg P. to niechlubny rekordzista - w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy trafił tam aż 170 razy. Prawie zawsze po interwencji policji, wzywanej przez byłą żonę, nad którą się znęcał. Wreszcie się doigrał - został aresztowany.

Oleg P. znęca się nad byłą żoną i córką od dawna. Ma już o to jedną sprawę w sądzie. Zupełnie mu to jednak nie przeszkadza nadal pić i zachowywać się agresywnie wobec rodziny.

Tym razem policja zatrzymała go, gdy próbował dostać się do mieszkania byłej żony. Kobieta nie chciała go wpuścić, więc urządził awanturę na klatce schodowej.

Podczas interwencji policjanci odkryli, że odwozili Olega P. do izby wytrzeźwień już 170 razy. 150 razy po zawiadomieniu, że znęca się nad bliskimi.

Tym razem Oleg P. po wytrzeźwieniu nie wrócił do domu. Trafił za kratki. Jeśli sąd przychyli się do wniosku prokuratora, na następną rozprawę dotyczącą bicia byłej żony i córki, poczeka w areszcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj