Chciał wyłudzić prawo jazdy - uznał sąd. I skazał byłego wojewodę mazowieckiego Wojciecha Dąbrowskiego na 10 miesięcy w więzienia. Ale były wojewoda nie trafi za kraty. Dlaczego? Bo dostał wyrok w zawieszeniu na dwa lata. Mimo to Dąbrowski, który do winy się nie przyznał, jest bardzo niezadowolony z wyroku. Teraz zapowiada apelację.
"Będziemy składać apelację, bo w moim przekonaniu jestem po prostu niewinny w tej sprawie" - powiedział po ogłoszeniu wyroku Wojciech Dąbrowski.
Sąd jednak był zupełnie innego zdania. Bez cienia wątpliwości stwierdził, że były wojewoda mazowiecki oświadczył nieprawdę w formularzu o wydanie wtórnika prawa jazdy. Dąbrowski napisał w 2004 roku że nigdy prawo jazdy nie zostało mu zatrzymane. Okazało się jednak, że były wojewoda przekroczył limit punktów karnych i by dalej móc prowadzić auto powinien jeszcze raz zdać egzamin.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl