To ma być lekarstwo na przepełnione polskie więzienia. Posłowie znowelizowali właśnie ustawę, zgodnie z którą więźniowie z niskimi wyrokami będą mogli odbywać karę w domu. Jak odpowiednie służby będą ich monitorować? Dzięki specjalnym elektronicznym bransoletkom, które więźniowie będą musieli nosić dzień i noc.
Bransoletki na nogach więźniów będą mogły pojawić się już od września 2009 roku. Dotyczyć to będzie jedynie osób skazanych od pół roku do roku więzienia.
Ustawa przewiduje też możliwość wyegzekwowania za pomocą elektronicznej bransoletki zakazu zbliżania się osoby skazanej do określonych obiektów - np. stadionów czy mieszkań.
Wiadomość o niesubordynacji skazanego otrzymywałby kurator sądowy, który mógłby dać mu "żółtą kartkę"; każde kolejne nieposłuszeństwo kończyłoby się powrotem za kraty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl