Koniec z mundurkami, w które ubrał polskich uczniów Roman Giertych. Sejm zdecydował, że teraz to dyrektor szkoły będzie decydował o tym, czy wprowadzić jednakowe stroje w swojej szkole. Może to zrobić, ale nie musi. Do tej pory mundurki były obowiązkowe. Ale zmieniać tego nie chciał tylko PiS.
Posłowie odrzucili wniosek mniejszości autorstwa PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego chciała utrzymania obecnych przepisów, zgodnie z którymi mundurki są obowiązkowe, a dyrektor i rada szkoły decydują m.in. o kroju strojów.
Wniosek przepadł, więc zgodnie z nowymi przepisami mundurki przestają być obowiązkowe. O ich wprowadzeniu może - ale nie musi - zdecydować dyrektor szkoły. Jeśli wprowadzi jednolite stroje, ustali ich krój wspólnie z rodzicami uczniów.
Co ciekawe, w czasie głosowania nad nowelizacją ustawy o oświacie na sali sejmowej nie było polityków PiS. Był to protest przeciwko decyzji marszałka Bronisława Komorowskiego, który przerwał zadawanie pytań przez posłów.
Teraz zmieniona ustawa trafi w ręce senatorów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl