Dziennik Gazeta Prawana logo

PO ściąga wojsko, by poprawić sondaże

24 lipca 2008, 03:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy uwielbiają parady wojskowe
Polacy uwielbiają parady wojskowe/Inne
Wielka parada z okazji Święta Wojska Polskiego w tym roku ma być co najmniej tak wystawna jak ta sprzed roku, którą oglądało w Warszawie kilkaset tysięcy widzów. Po co rządowi wielka defilada? Bo Polacy kochają wojskowe pokazy. "Rząd PO szuka szerokiego poparcia, więc stara się wychodzić tym oczekiwaniom na przeciw" - mówi w DZIENNIKU socjolog Ireneusz Krzemiński.

W 88. rocznicę Cudu nad Wisłą, 15 sierpnia, tysiące warszawiaków będą miały okazję pozdrawiać swoich żołnierzy w Alejach Ujazdowskich oraz z bliska przyjrzeć się maszynom i broni świadczącej o sile polskiego wojska. I to już po raz drugi z rzędu.

Różnicą jest to, że tegoroczną paradę zorganizuje rząd Platformy, która w zeszłym roku oskarżała PiS, że próbuje na wielkiej imprezie zbijać polityczny kapitał. Skąd zmiana zdania?

"Wojsko było wysoko w rankingach zaufania już od czasów PRL, dlatego parada wojskowa jest witana z tak wielkim entuzjamem. Rząd PO szuka szerokiego poparcia, więc stara się wychodzić tym oczekiwaniom na przeciw" - mówi socjolog profesor Ireneusz Krzemiński.

Oficjalnie parada ma promować wojsko, które w najbliższych latach ma stać się w pełni profesjonalne i dać Polakom szansę zobaczenia, że pieniądze wydawane na armię wpływają na jej unowocześnienie i rozwój.

Ale nie tylko - bo parada służy promocji nadzorującego przygotowania rządu. PO dlatego zadbała, aby to premier, a nie konstytucyjny zwierzchnik sił zbrojnych, czyli prezydent, był na pierwszym planie. Wszystko dzięki sprytnemu zabiegowi. Jak dowiedział się DZIENNIK, trybuna honorowa ma zostać przesunięta spod Belwederu na drugą stronę ulicy pod kancelarię premiera. Pozornie kosmetyczna zmiana stworzy wrażenie, że gospodarzem parady będzie Donald Tusk.

I to przed nim Alejami Ujazdowskimi przedefiladuje pół tysiąca żołnierzy. Nowością będzie aż sześć reprezentacji armii zagranicznych, m.in. amerykańskiej, brytyjskiej, słowackiej, litewskiej i niemieckiej, bo rok temu gościliśmy tylko Francuzow. Poza żołnierzami zaprezentują się też czołgi - 12 leopardów i Twardych, 15 opancerzonych transporterów Rosomak, 10 Skorpionów. Na niebie pojawi się 80 samolotów, m.in. F-16, Su-22, dwie CASY i 12 śmigłowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj