Dziennik Gazeta Prawana logo

Majdan: Policja straszyła mnie YouTube'em

29 lipca 2008, 22:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policjanci zachowywali się jak w amoku. Gdybyśmy nie zareagowali, to teraz Piotrek leżałby w śpiączce - opowiada Radosław Majdan o awanturze w pensjonacie w Mielnie. Piłkarz zastanawia się jeszcze nad złożeniem zażalenia na funkcjonariuszy. "Nie poradzili sobie z interwencją. A po zatrzymaniu straszyli mnie, że nagrają film i umieszczą go na YouTube" - mówi Majdan.

"Nie jesteśmy ludźmi, którzy nie szanują policji" - zapewniał w TVN24 Radosław Majdan opowiadając o bójce w w pensjonacie w Mielnie, po której go zatrzymano, a także dwóch innych piłkarzy: Piotra Świerczewskiego i Jarosława Chwastka.

"Przyjechała policja. Nie do nas. Obok trwała impreza. Piotrek wyszedł zobaczyć co się dzieje. Byłem zdruzgotany, kiedy po chwili też wyszedłem z lokalu i zobaczyłem, co się dzieje. Jeden policjant siedział Piotrkowi na plecach i okładał go po głowie. To jest pewnie ten pan, który teraz mówi, że ma złamany palec. Drugi usiłował obezwładnić go gazem, ale nie trafił i prysnął na innego policjanta. Oni w ogóle nie dawali sobie rady" - mówił Majdan.

"Policjanci zachowywali się jak w amoku. Podbiegliśmy do nich i krzyczeliśmy: Zostaw go. Szturchnąłem, nie przepraszam, odepchnąłem jednego z nich, a właściwie wszedłem między policjanta a Piotrka. Usiłowałem wyrwać go z rąk policji. To wszystko. Nikogo nie uderzyłem" - dodaje piłkarz.

Dodał, że będzie szukał świadków zajścia. Ponieważ policja ich nie przesłuchała. Chodzi o młodych ludzi, którzy imprezowali przed ośrodkiem. To w ich obronie miał stanąć Świerczewski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj