"Odczuwamy dumę z waszej służby, ulgę, bo jesteście w domu, i smutek, bo nie wszyscy wrócili" - powiedział premier Donald Tusk, witając w Szczecinie ostatnich żołnierzy wracających z Iraku. W trakcie polskiej misji w Iraku zginęło 22 naszych żołnierzy, trzech byłych wojskowych zatrudnionych przez zagraniczne firmy ochroniarskie, dwóch dziennikarzy TVP oraz jeden funkcjonariusz Biura Ochrony Rządu.
"Nie ma dobrej wojny, wojna zawsze niesie zło, krew, cierpienie, ofiary, ale ofiara żołnierza dla ojczyzny ma najgłębszy sens" - powiedział premier. "Fakt, że na tej wojnie zginęli polscy żołnierze, każe każdej władzy bez wyjątku podejmować trafne i odpowiedzialne decyzje" - dodał Tusk.
Premier podkreślił, że misja w Iraku służyła obronności Polski. Ocenił, że polscy żołnierze po pięciu latach zostawiają Irak bezpieczniejszy niż przedtem.
Polski kontyngent stacjonował w Iraku od 2003 roku. W ciągu pięciu lat misji przez Irak przewinęło się ok. 15 tys. polskich żołnierzy. Samolot z ostatnimi żołnierzami z Iraku wylądował wczoraj w podszczecińskim Goleniowie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|