Kilka osób widziało samobójstwo starszego człowieka w lubelskim hipermarkecie Real. Mężczyzna wyjął pistolet, przystawił go sobie do piersi i nacisnął spust. Po chwili już nie żył. Miał 67 lat. Dlaczego się zabił - to próbują wyjaśnić lubelscy policjanci.
Około godz. 11.30 mężczyzna wszedł do restauracji w kompleksie handlowym Real w Lublinie. Wyjął pistolet. Przeładował broń i przystawił ją sobie do piersi.
Głośny huk przestraszył kilka osób. Wszyscy spojrzeli w stronę upadającego mężczyzny. Ofiara zmarła na oczach świadków tragedii.
Policjanci ustalają przyczyny samobójstwa. Muszą dotrzeć do rodziny i znajomych ofiary.
Restauracja została zamknięta. Trwa zabezpieczanie śladów. Świadkowie są przesłuchiwani.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|