Pięć lat więzienia grozi właścicielowi sklepu z artykułami medycznymi w Poznaniu, który sprzedawał kremy zawierające tłuszcz z niedźwiedzia brunatnego. Kupiec nie miał certyfikatu na sprzedaż tego produktu, a niedźwiedź brunatny jest pod ochroną.
"Policjanci znaleźli w sklepie kilkadziesiąt kremów zawierających tłuszcz z niedźwiedzia" - mówi DZIENNIKOWI Romuald Piecuch z biura prasowego wielkopolskiej policji.
>>>Zobacz makabryczną ofertę internetowych
sklepów
Niedźwiedź brunatny jest gatunkiem ściśle chronionym, a właściciel sklepu nie miał żadnych dokumentów, które umożliwiałyby mu legalną sprzedaż niedźwiedzich maści. "Handel
nie tylko zwierzętami, ale także produktami z nich pozyskanymi jest ściśle kontrolowany i dozwolony tylko w ściśle określonych okolicznościach" - mówi Piecuch.
Śledczy zajmujący się sprawą sprawdzają teraz, w jaki sposób towar ten znalazł się w ofercie sprzedaży sklepu i skąd pochodzi. Mężczyzna usłyszał już zarzuty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl