Zakopiańska policja zatrzymała już woźnicę, którego koń staranował turystów na Gubałówce. Jak się okazało, mężczyzna był trzeźwy. W wypadku poszkodowanych zostało sześć osób - stan dwóch z nich jest poważny.
"Sprawca wypadku od razu został ustalony i zatrzymany" - mówi DZIENNIKOWI rzecznik zakopiańskiej policji Kazimierz Pietruch. "W tej chwili trwa przesłuchanie i ustalane są okoliczności tego wydarzenia. Przyczyną wypadku było spłoszenie konia, woźnica nie był w stanie opanować zwierzęcia" - dodaje Pietruch.
Sześć poszkodowanych turystów trafiło do szpitala. Stan dwóch osób jest bardzo poważny, jednak ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Wypadek będzie traktowany podobnie jak wypadek drogowy. Woźnicy, który uciekł z miejsca zdarzenia, grozi do trzech lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl