Już w najbliższy poniedziałek dowiemy się, kto i za ile będzie budował centralny odcinek drugiej linii metra w Warszawie. Poprzedni przetarg władze miasta unieważniły 30 lipca ubiegłego roku. Trzech ewentualnych wykonawców chciało za pracę od 5,8 do 6,2 mld zł. Zdaniem władz stolicy to było za dużo - budowa nie powinna pochłonąć więcej niż 2,8 mld zł.
O północy z wtorku na środę minął czas składania ewentualnych pytań do przetargu. A było ich 740, ostanie złożono dwie godziny przed upłynięciem terminu. "Uznaliśmy, że zdążymy na wszystkie odpowiedzieć, i w związku z tym nie przekładamy terminu otwarcia kopert" - powiedział Krzysztof Malawko, rzecznik Metra.
Z Woli na Pragę pasażerowie pojadą podziemnymi pociągami nie wcześniej niż w 2013 roku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl