Żurawie wróciły z ciepłych krajów. Zauważyli je mieszkańcy Suwalszczyzny. Jeśli doleciały do polskiego bieguna zimna, to znaczy że są już w całym kraju. Czyli mamy wiosnę.
Sygnały o powrocie żurawi dochodzą znad Biebrzy, z Mazur i znad Bugu w okolicach Wyszkowa. Ostatnio także z Suwalszczyzny. Jak informuje Wojciech Misiukiewicz z Wigierskiego Parku Narodowego, ptaki na łąkach zauważyli mieszkańcy wsi Osinki koło Suwałk.
Żurawie na Suwalszczyznę dolatują z południa najpóźniej, bo jest to najzimniejszy region Polski. Choć jeszcze panuje tu mróz, a pola i łąki zasypane są śniegiem, pojawiły się już pierwsze skowronki, a borsuki i jenoty obudziły się z zimowego snu. Pozostaje tylko czekać, aż żurawie rozpoczną gody i składanie jaj, co będzie oznaczało, że wiosna zaczęła się na dobre.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|