Telewizja publiczna chciała się dowiedzieć, które gwiazdy widzowie lubią najbardziej i które chcą jak najczęściej oglądać. . Najwięcej negatywnych ocen dostała Doda - aż co trzeci widz nie darzy jej ciepłymi uczuciami.
"To oczywiste. Nosi wyzywające stroje, posługuje się wulgarnym językiem, więc obok sporej grupy fanów ma też wielu przeciwników" - mówi nam menedżer gwiazd, m.in. Edyty Górniak, Piotr Ostrach.
. "Na tych piosenkarkach negatywnie odbił się udział w niesławnym show <Gwiazdy tańczą na lodzie>, bo zajmowały się tam głównie kłótniami. Widzowie teraz kojarzą je już nie ze śpiewaniem, tylko z wygłupami w miernym programie" - mówi nam socjolog kultury masowej Tomasz Szlendak.
>>> Przeczytaj ranking najmniej lubianych prowadzących
, ale ten nawet jest zadowolony z wyniku. "No pewnie, że część widzów mnie nie lubi. Przecież bywam uszczypliwy, lubię drażnić ostrymi żartami. Ale przynajmniej widzowie darzą mnie jakimś gorącym uczuciem. , którą wszyscy kochają za bezrefleksyjne wdzięczenie się do każdego" - śmieje się Skiba.
Za to wyniki badań, kogo widzowie lubią najbardziej, zaskakują. Okazuje się, że , którego - choć niezbyt często występuje w mediach - lubi blisko 80 proc. widzów. Zwycięzca też był zaskoczony. "Naprawdę wygrałem? Może te oceny wynikają właśnie z tego, że staram się nie zamęczać ludzi swoją obecnością i zawsze po okresie częstszej bytności w mediach na jakiś czas z nich znikam" - mówi nam Maciej Stuhr.
Drugie miejsce zajęła Katarzyna Glinka. "" - dziwi się Szlendak. "To taka aktorka z serialu TVP 2 <Barwy szczęścia>. Prowadzi też show <Fort Boyard>. Widać, że telewizja publiczna mocno na nią stawia" - wyjaśnia Ostrach.
"Ładna, miła, jest idealnie w typie uwielbianych przez Polaków <serialowych dziewcząt z sąsiedztwa>" - dodaje menedżer.
>>> Ibisz: W telewizji trzeba budzić emocje
I rzeczywiście . "Zamiłowanie do serialowych bohaterów to nasza specjalność. Szczególnie jeżeli grają w nich pozytywne, nieskalane postacie" - ocenia medioznawca Wiesław Godzic. "Widzowie po prostu wciąż utożsamiają aktorów z odgrywanymi przez nich rolami" - dodaje.
. Ta druga zapewnia: "Wiele zawdzięczam dobremu agentowi, który dba o to, bym nie była kojarzona tylko z jednym programem i jednym serialem". "To buduje zaufanie wśród widzów" - mówi nam Foremniak.
Za to kończy się dobry czas innych serialowych ulubieńców Polaków, znanych z "M jak miłość" braci Marcina i Rafała Mroczków. Choć nadal jeden na pięciu widzów chciałby częściej oglądać ten aktorski duet w telewizji, coraz więcej osób ma najwyraźniej dość ich ciągłej obecności w mediach. .
Badanie osobowości telewizyjnych w listopadzie ubiegłego roku przeprowadził instytut SMG/KRC.