Na rogu Milwaukee Avenue i Lawndale jest zamocowana na słupie od lat ta sama tablica: "Jackowo USA". Jackowo to potoczna nazwa dzielnicy będącej największym skupiskiem Polonii w Chicago.
"To tu między sklepami z polskim pamiątkami i barami z pierogami mieszkałam przez pierwsze pół roku po przyjeździe do Ameryki" - mówi nam Małgorzata Kaźmierczak, która do Chicago przyjechała pod koniec 2002 roku. ". Byłam kelnerką i barmanką. . i" - dodaje kobieta, która bilety na samolot ma wykupione na koniec marca.
>>>Polacy uciekają z Wielkiej Brytanii
. Wprawdzie oficjalnych danych o skali wyjazdów brak, ale sami Polonusi szacują je na kilkadziesiąt tysięcy osób. "" - ocenia mieszkający w Chicago od 9 lat dziennikarz polonijnego portalu "Fakty Chicago" Piotr Czarny. "Więcej nas zostało w okolicznych przedmieściach, ale i stamtąd wyjechało przynajmniej kolejne kilkadziesiąt tysięcy. A " - dodaje dziennikarz.
Potwierdza to polski konsulat. "" - mówi nam konsul Joanna Michalec. "" - dodaje.
>>>Polscy emigranci tracą pracę w Irlandii
. "Polacy często inwestowali w nieruchomości i samochody. A to te działki najbardziej ucierpiały w czasie kryzysu" - opowiada nam Beata Mamok, agentka nieruchomości w firmie Starck & Company. ". Musieli ogłosić bankructwo, a to oznacza zablokowanie możliwości wzięcia jakiegokolwiek kredytu w Stanach na kilka lat. więc wyjeżdżają" - dodaje Mamok.
"Ci, którzy przebywali tutaj nielegalnie, są tak zdesperowani, że decydują się na ucieczkę przez zieloną granicę z Kanadą czy Meksykiem. " - opowiada Piotr Czarny.
>>>Brytyjczycy: Polacy, nie wyjeżdżajcie!
. Największy przewoźnik zajmujący się przesyłką takich kontenerów, firma Polamer, w ciągu ostatniego roku zanotował aż dwa razy więcej zamówień. "Tak już jest, że " - mówi nam pracująca od 9 lat w Polamerze Danuta.