18-latka z Gdańska próbowała sprzedać amfetaminę mężczyźnie, który był... policjantem zwalczającym przestępczość narkotykową. Dziewczyna spędzi trzy miesiące w areszcie.
Policjanci zwalczający przestępczość narkotykową podejrzewali, że 18-letnia gdańszczanka sprzedaje środki odurzające. Sprawa okazała się banalnie prosta - gdy podeszli do niej na ulicy, dziewczyna od razu, nie zastanawiając się, z kim ma do czynienia, . Gdy tylko wyjęła narkotyk z kieszeni, funkcjonariusze natychmiast ją zatrzymali.
>>>W szkołach łatwiej o narkotyki niż o papierosy
Jak się okazało, 18-letnia Małgorzata Z. . Dziewczyna trafiła do policyjnego aresztu, gdzie spędzi najbliższe trzy miesiące. Za posiadanie takiej ilości narkotyków
>>>Zlikwidowano fabrykę amfetaminy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|