Dziennik Gazeta Prawana logo

''Tańczące'' telewizje zarabiają miliony

11 marca 2009, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
''Tańczące'' telewizje zarabiają miliony
Inne
Budżety polskich telewizji będą teraz napychać miłośnicy tańca. Wokół pląsów na parkiecie ma się kręcić nie tylko wiosenna ramówka największych stacji, ale też oferta polskich kin. Pierwszy polski film o tańcu już zaliczył rekord - był najchętniej oglądaną polską premierą od 10 lat. Podobnych rekordów spodziewają się też twórcy najnowszych seriali z tancerzami w roli głównej.

Wyprodukowaną przez TVN fabułę "Kochaj i tańcz" tylko podczas pierwszego weekendu obejrzało w kinach prawie 400 tys. widzów. .

"„Kochaj i tańcz”, jeśli chodzi o rozmach muzyczny, taneczny, czy też zaangażowanie twórców z kraju i ze świata, to widowisko filmowe w skali do tej pory niespotykanej w Polsce" - mówi Dariusz Gąsiorowski, producent filmu i dyrektor produkcji filmowych w TVN.

>>> Przeczytaj recenzję filmu "Kochaj i tańcz"

Eksperci mówią jednak wprost: To właśnie stacja Piotra Waltera jako pierwsza odkryła "taneczną" żyłę złota. Jak wyliczył DZIENNIK, tylko (dane AGB Nielsen Media Researc cennikowe, bez rabatów). I chce więcej. Po najbardziej dochodowym w historii stacji programie rozrywkowym "Tańcu z gwiazdami" i "You can dance" zamierza pokazać serial z profesjonalnymi tancerzami w roli głownej. Stacja już rozpopczęła casting dla uczestników nowego projektu.

>>> Przeczytaj o wiosennych nowościach telewizji

Ale łatwe pieniądze zwęszyli też szefowie telewizyjnej "Dwójki". W rolach głównych wystąpią w nim Katarzyna Cichopek, Magdalena Walach oraz Marcin Dorociński.

p


Każda miała inną osobowość. Zawsze łatwiej jest tańczyć z zawodowymi tancerkami. W programie na parkiecie muszę odpowiadać za dwie osoby. To nie zawsze jest łatwe.


Oczywiście z Małgosią Foremniak. To prawdziwa profesjonalistka.


Pary narzuca nam w programie producent. Nie możemy wybierać.


Owszem. Raz w programie na żywo założyłem nie swoje buty - okazało sie, że właściciel nie mógł wyjść na parkiet i gorączkowo ich poszukiwał. Ale problem jakoś udało się rozwiązać.


Taniec to emocje, przygoda. Taneczne spektakle w różnych programach chcą oglądać nawet ludzie, którzy prywatnie tańczyć nie lubią. Ale oczywiście to nie znaczy, że taniec nie był w Polsce popularny. Teraz to jednak prawdziwe szaleństwo. Przed startem "Tańca z gwiazdami" w Warszawie było 30 szkół tańca, teraz jest ich 50. Widać efekt. O tych programach, o tańcu i gwiazdach ludzie rozmawiają nawet w autobusie i tramwaju.

*Rafał Maserak jest tancerzem w programie "Taniec z gwiazdami".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj