Wyprodukowaną przez TVN fabułę "Kochaj i tańcz" tylko podczas pierwszego weekendu obejrzało w kinach prawie 400 tys. widzów. .
"„Kochaj i tańcz”, jeśli chodzi o rozmach muzyczny, taneczny, czy też zaangażowanie twórców z kraju i ze świata, to widowisko filmowe w skali do tej pory niespotykanej w Polsce" - mówi Dariusz Gąsiorowski, producent filmu i dyrektor produkcji filmowych w TVN.
>>> Przeczytaj recenzję filmu "Kochaj i tańcz"
Eksperci mówią jednak wprost: To właśnie stacja Piotra Waltera jako pierwsza odkryła "taneczną" żyłę złota. Jak wyliczył DZIENNIK, tylko (dane AGB Nielsen Media Researc cennikowe, bez rabatów). I chce więcej. Po najbardziej dochodowym w historii stacji programie rozrywkowym "Tańcu z gwiazdami" i "You can dance" zamierza pokazać serial z profesjonalnymi tancerzami w roli głownej. Stacja już rozpopczęła casting dla uczestników nowego projektu.
>>> Przeczytaj o wiosennych nowościach telewizji
Ale łatwe pieniądze zwęszyli też szefowie telewizyjnej "Dwójki". W rolach głównych wystąpią w nim Katarzyna Cichopek, Magdalena Walach oraz Marcin Dorociński.
p
Każda miała inną osobowość. Zawsze łatwiej jest tańczyć z zawodowymi tancerkami. W programie na parkiecie muszę odpowiadać za dwie osoby. To nie zawsze jest
łatwe.
Oczywiście z Małgosią Foremniak. To prawdziwa profesjonalistka.
Pary narzuca nam w programie producent. Nie możemy wybierać.
Owszem. Raz w programie na żywo założyłem nie swoje buty - okazało sie, że właściciel nie mógł wyjść na parkiet i gorączkowo ich poszukiwał. Ale problem jakoś udało się
rozwiązać.
Taniec to emocje, przygoda. Taneczne spektakle w różnych programach chcą oglądać nawet ludzie, którzy prywatnie tańczyć nie lubią. Ale oczywiście to nie znaczy, że taniec nie był w Polsce
popularny. Teraz to jednak prawdziwe szaleństwo. Przed startem "Tańca z gwiazdami" w Warszawie było 30 szkół tańca, teraz jest ich 50. Widać efekt. O tych programach, o
tańcu i gwiazdach ludzie rozmawiają nawet w autobusie i tramwaju.
*Rafał Maserak jest tancerzem w programie "Taniec z gwiazdami".