Chwile grozy przeżyli pasażerowie samolotu linii Ryanair, którzy z Gdańska wybierali się do Edynburga. Zaraz po starcie w kabinie pilota pojawił się podejrzany zapach i kapitan zadecydował o powrocie na lotnisko. Samolot wylądował bezpiecznie.
Maszyna wystartowała zgodnie z rozkładem dzisiaj przed godziną 11. Po niespełna dwóch godzinach miała wylądować w Wielkiej Brtanii, w mieście Edynburg.
>>>Awaryjne lądowanie na Okęciu
Jednak . Zdecydował o powrocie na gdańskie lotnisko. Z samolotu ewakuowano wszystkich pasażerów. Nikomu nic się nie stało.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl