Dziennik Gazeta Prawana logo

Wrzucił granat do ognia, poleży w szpitalu

10 kwietnia 2009, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28-latek z Lipy koło Stalowej Woli wrzucił do ogniska skorodowany granat. Po kilku sekundach nabój eksplodował, a mężczyzna z licznymi obrażeniami trafił do szpiatala.

Do szpitala w Stalowej Woli . Lekarzom obrażenia wydały się na tyle podejrzane, że natychmiat zawiadomili policję.

>>>Granat rozerwał go na strzępy

Funkcjonariusze przesłuchali brata 28-latka, który przywiózł go do szpitala. Okazało się, że poszkodowany podczas spaceru po lesie z bratem i jego synem oddalił się od nich i Brat ofiary usłyszał huk i po chwili zobaczył zataczającego się i pokrwawionego mężczyznę.

>>>Robotnicy przywieźli granat do przedszkola

Policjanci udali się na miejsce wybuchu. Podczas oględzin zobaczyli na zboczu niewielkiego wzniesienia , prawdopodobnie ręcznych granatników przeciwpancernych. Skorupa jednego z pocisków była rozerwana, drugi pocisk był nienaruszony. Policjanci .

>>>Spał na wersalce wspartej na bombach

Patrol rozminowywania XXI Brygady Strzelców Podhalańskich z Rzeszowa przeszukał teren wykrywaczem metali, ale nie natknął się na inne niewybuchy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj