Dziennik Gazeta Prawana logo

Polak spadł z klifu i zginął

13 kwietnia 2009, 22:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
39-letni Polak pozował do zdjęcia na krawędzi klifu w Seaton w południowo-zachodniej Anglii. Wystarczył moment nieuwagi i mężczyzna zniknął za krawędzią skały. Nie miał szans na przeżycie - spadł z wysokości 90 metrów.

"To był środek dnia. Ścieżką po klifie spacerowała masa turystów, którzy widzieli jak człowiek spada ze skały. Ktoś wezwał ambulans" - mówi rzeczniczka straży przybrzeżnej Portland. Na miejsce natychmiast wysłano łódź straży przybrzeżnej, karetkę i helikopter. Niestety na ratunek było już za późno. "Mężczyzna zginął na miejscu" - mówi rzeczniczka.

Z klifu wysokiego na 300 stóp (ok. 90 metrów) Beer Hill w Seaton w hrabstwie Devon spadł 39-letni mężczyzna z polskiej grupy turystów. Jego ciało znaleziono u podnóża skały. Dziennik "Irish Times" podaje, że mężczyzna pozował do zdjęcia na krawędzi skały, trzymając się kępki trawy. To był śmiertelny błąd.

Personalia mężczyzny nie zostały jeszcze podane, ponieważ nie udało się dotychczas powiadomić jego krewnych w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj