Dziennik Gazeta Prawana logo

Na trumnach leżały wojskowe czapki

15 kwietnia 2009, 08:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Około tysiąca osób, w tym szefowie BBN Aleksander Szczygło i MON Bogdan Klich, pożegnało lotników Marynarki Wojennej, którzy zginęli w katastrofie Bryzy. "Każda taka śmierć wywołuje w nas uczucie solidarności z tymi, którzy pozostają" - mówił minister Klich.

, gdzie 31 marca podczas lotu treningowego rozbił się samolot. Ostatnia część uroczystości odbyła się przed hangarem. Cztery trumny ustawiono na katafalkach przykrytych zielonym płótnem. Na ich wiekach ułożono czerwone róże i wojskowe czapki. W ramkach ustawiono też zdjęcia pilotów, a na ich cześć wystrzelono trzy salwy honorowe.

>>>Odnaleziono czarną skrzynkę Bryzy

Członkowie załogi Bryzy . Zmarli piloci zostaną także , przyznanymi przez prezydenta.

>>>Katastrofa Mi-24 - zawinił człowiek

. Zginęło w nim czterech członków załogi: porucznik marynarki Przemysław Dudzik, kapitan marynarki Marek Sztabiński, komandor podporucznik Roman Berski i chorąży sztabowy marynarki Ireneusz Rajewski. .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj