Około tysiąca osób, w tym szefowie BBN Aleksander Szczygło i MON Bogdan Klich, pożegnało lotników Marynarki Wojennej, którzy zginęli w katastrofie Bryzy. "Każda taka śmierć wywołuje w nas uczucie solidarności z tymi, którzy pozostają" - mówił minister Klich.
, gdzie 31 marca podczas lotu treningowego rozbił się samolot. Ostatnia część uroczystości odbyła się przed hangarem. Cztery trumny ustawiono na katafalkach przykrytych zielonym płótnem. Na ich wiekach ułożono czerwone róże i wojskowe czapki. W ramkach ustawiono też zdjęcia pilotów, a na ich cześć wystrzelono trzy salwy honorowe.
>>>Odnaleziono czarną skrzynkę Bryzy
Członkowie załogi Bryzy . Zmarli piloci zostaną także , przyznanymi przez prezydenta.
>>>Katastrofa Mi-24 - zawinił człowiek
. Zginęło w nim czterech członków załogi: porucznik marynarki Przemysław Dudzik, kapitan marynarki Marek Sztabiński, komandor podporucznik Roman Berski i chorąży sztabowy marynarki Ireneusz Rajewski. .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl