Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie żyje jeden z hersztów "Pruszkowa"

16 kwietnia 2009, 08:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Umarł jak rzadko kto w tej branży" - mówi jeden z gangsterów, do którego dotarła wiadomość o śmierci Jerzego W. pseudonim "Żaba". Jeden z hersztów gangu pruszkowskiego, Jerzy W., zmarł na raka.

"Żaba" umarł w swoim domu pod Warszawą, był bardzo poważnie chory na raka. Kilka tygodni temu , właśnie ze względu na bardzo zły stan zdrowia, a jego proces o udział w związku zbrojnym i handel narkotykami został zawieszony.

>>>Mafia pruszkowska wychodzi zza krat

Jerzy W. uważany był za bossa gangu pruszkowskiego. Miał świetne kontakty z mafią w Rosji, Bułgarii i Turcji. W latach 90. . To wtedy media ochrzciły go księgowym "Pruszkowa. W 1997 roku miał odpowiadać przed sądem za handel narkotykami, ale dzięki zwolnieniu lekarskiemu opuścił areszt i zniknął. Do 2001 roku , gdzie został zatrzymany. Przez trzy lata siedział w areszcie. W tym czasie zgodził się dobrowolnie poddać karze czterech lat więzienia za udział w gangu.

>>>Znany adwokat pomagał mafii?

W 2005 r. "Żaba ponownie trafił za kraty. Tym razem . Do Polski trafiły z Bułgarii setki kilogramów heroiny, marihuany i ecstasy.

>>>Tak wpadł supergangster

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj