Szef MZA ma wyrok sądowy za bezprawną wypłatę 80 tysięcy złotych ze spółki, którą kierował w 2003 roku - informuje radio RMF FM. Sąd uznał go winnym, jednak nie wymierzył mu kary.
Płoccy s, a oskarżony nie był wcześniej karany i wyraził skruchę, dlatego odstąpili od wymierzenia mu kary. Mężczyzna sześć lat temu był współwłaścicielem salonu samochodowego i mimo że zadłużenie firmy przewyższało już jej majątek, .
Dzisiaj prezes MZA w przedsiębiorstwie, a . "Nigdy nie miałem wyroku" - zapiera się szef firmy komunikacyjnej. Na pytanie reportera RMF FM, czy został uznany za winnym, odpowiada: "Według mnie nie!".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|