Dziennik Gazeta Prawana logo

Urzędnicy ściągają porno

23 kwietnia 2009, 22:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Urzędnicy ściągają porno
Inne
Firmowe komputery są pełne filmów i zdjęć pornograficznych i ściąganych z internetu pirackich programów. "W niektórych firmach pracownicy prowadzą nawet nieformalne wypożyczalnie hitów" - opowiada Maciej Karmoliński z firmy AuditPro, która skontrolowała kilkaset firm.

Firma AuditPro sprawdziła w sumie 6 tysięcy komputerów. Wnioski z audytu są zatrważające.

W sprzęcie używanym przez pracownika jednego z urzędów informatycy znaleźli kilkaset gigabajtów pornosów. , według nazwisk autorów i rodzajów pokazywanego tam seksu" - mówi Karmoliński z firmy informatycznej AuditPro.

"Urzędnik w ogóle nie przejmował się, że te nielegalne filmy ściągnął na komputer firmowy. Wpadł, bo sprzęt był tak przeciążony, że poprosił informatyków o jego sprawdzenie. Wtedy oni odkryli, co trzyma na komputerze" - dodaje ekspert.

Resort w zeszłym roku zarządził sprawdzenie zawartości serwerów i komputerów pracowników z kilku urzędów. W efekcie prokuratura postawiła zarzuty piractwa komputerowego kierownikowi oddziału wdrożeń i administrowania systemem informatycznym oraz administratorowi sieci w gdańskiej izbie skarbowej.

Fachowcy z AuditPro szacują, że

"Jesteśmy zaskoczeni nie tylko skalą tego problemu, ale też pomysłowością pracowników" - dodaje Karmoliński. Podczas audytu znaleziono nie tylko pornografię, pirackie filmy i muzykę, ale także kilkaset niezwykle drogich specjalistycznych programów, np. wart kilkaset tysięcy złotych program służący... do projektowania samolotów. Jedna z urzędniczek w swoim sprzęcie miała program dla architektów. Okazało się, że ściągnął go z sieci jej syn, student architektury.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj