Kultowy, ale i emitowany już setki razy w telewizji film o przygodach rodziny Karguli i Pawlaków trzeba było znieść 1 maja wieczorem. Telewizja Polska pokazała go chyba tylko po to, żeby w PRL-owskie święto pracy przypomnieć chlubę PRL-owskich komedii. Tylko kto jeszcze się śmieje z dowcipów powtarzanych od dziesięcioleci?
W każdym razie, jeśli jest w Polsce jeszcze ktoś, kto nie widział , na pewno zasiadł przed telewizorem dziś o godzinie 20.15.
Polsat stawia z kolei na ogłupiacze. Bo jak inaczej nazwać mało śmieszną komedię ? Zaintrygowała cię ta zapowiedź? Film można było zobaczyć o godzinie 20, ale jeśli przegapiłeś, nie martw się. Niewiele straciłeś.
Nieco lepiej wygląda propozycja stacji TVN. Ta o godzinie 20 pokazała film "W 80 dni dookoła świata". Niestety, fani prozy Julesa Verne'a byli rozczarowani, bo główną atrakcją tej produkcji są w wykonaniu... gwiazdy filmów o sztukach walki, Jackie Chana. Verne na pewno przewraca się w grobie.
2 maja na małym ekranie wcale nie wygląda lepiej. Jedynka po raz kolejny będzie znęcać się nad milionami Polaków, pokazując (o godzinie 13.40) oraz (o godzinie 20.20). TVP2 z kolei najwyraźniej idzie w ślady Polsatu i stawia na niezbyt inteligentną komedię "American Pie: Wesele". Na szczęście pokaże ją późnym wieczorem, o godzinie 22.15.
Jeśli ktoś po dwóch dniach powtórek przygód rodzin Karguli i Pawlaków czuje jeszcze niedosyt, na pewno ucieszy go informacja, że w niedzielę 3 maja o godzinie 21.20 TVP1 pokaże trzecią część ich perypetii, pod tytułem . Po mało wymagającego widza sięgnie również TV4, o godzinie 20.30 serwując komedię Olafa Lubaszenki "E=mc2".
Polsat z kolei przypomni swoim widzom . To "Pogromcy duchów", historia o dzielnych łowcach zjawisk paranormalnych. Trudno powiedzieć, czy ktoś będzie czekał na niego z wypiekami na twarzy. Na wszelki wypadek uprzedzamy - zacznie się o godzinie 12.15.