Dziennik Gazeta Prawana logo

Matura z matematyki tak łatwa, że szkodliwa

13 maja 2009, 20:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Matura z matematyki tak łatwa, że szkodliwa
Inne
87 tys. maturzystów w Polsce zdawało w środę egzamin z matematyki. Po raz ostatni wybierali ten przedmiot tylko ci, którzy naprawdę się nim interesują, bo od przyszłego roku matematyka będzie obowiązkowa dla wszystkich.

, a zwłaszcza ci, którzy zamierzają studiować na kierunkach ekonomicznych, martwią się zupełnie czym innym. .

”Matura z matematyki, tak jak się spodziewałam, była dosyć prosta” - mówiła wczoraj Joanna Falkowska, która zdawała egzamin na poziomie rozszerzonym w IV LO w Bydgoszczy. Maturzystkę niepokoi jednak zupełnie co innego. Jej zdaniem liceum zupełnie nie przygotowało jej do rozpoczęcia studiów na kierunkach ścisłych. ”” - mówi.

>>> Zobacz, czy zdasz maturę z matematyki

Joanna Falkowska tłumaczy, że to skutek nieustannego zmniejszania wymagań i odchudzania podstawy programowej. ”” - opowiada dziewczyna.

Podobne przemyślenia ma Agnieszka Lewalska z Gdyni. ”Kiedy podczas przygotowań do matury widzieliśmy zadania z pochodnymi albo ciągami, nie robiliśmy ich, bo wiedzieliśmy, że nie będą wymagane na egzaminie dojrzałości. Ale wiem, że to niezbyt mądre, bo to materiał bardzo przydatny na studiach” - mówi.

Problem zauważyli już wykładowcy akademiccy. ”, a my nie mieliśmy kogo uczyć” - tłumaczy prof. Teresa Winiarska z Politechniki Krakowskiej. W zeszłym roku Politechnika skorzystała z pieniędzy unijnych i wprowadziła zajęcia wyrównawcze z matematyki dla wszystkich. Przez pierwsze trzy tygodnie roku akademickiego studenci zamiast przerabiać program, nadrabiali braki ze szkoły średniej. ”Poziom, od którego zaczynamy zajęcia, zakłada, że uczniowie kończą liceum z konkretną wiedzą. Jeszcze kilka lat temu tę wiedzę posiadali, ale coraz więcej zagadnień jest wykreślanych z podstawy programowej. I to akurat tych, bez których nie da się uczyć” - mówi Winiarska.

Jej słowa potwierdza prof. Łukasz Turski z PAN i Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego.
” - mówi.

Paradoksalnie kolejne rządy Polski mówią o potrzebie szerszego kształcenia studentów z przedmiotów ścisłych. Jak bowiem wynika z ostatniego raportu o kapitale ludzkim Michała Boniego, szefa zespołu doradców strategicznych premiera, brak zainteresowania studiami technicznymi, które są ważne z punktu widzenia rynku pracy oraz rozwoju gospodarki, to poważny problem. Sytuację ma poprawić m.in. wprowadzenie obowiązkowej matury z matematyki. ”Co z tego, jeżeli równocześnie program nauczania został drastycznie odchudzony. To absolutnie błędne podejście” - twierdzi prof. Turski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj