Dziennik Gazeta Prawana logo

Studia techniczne? To za trudne

10 sierpnia 2009, 19:36
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Psychologia, prawo, filologie i dziennikarstwo - to najpopularniejsze kierunki wybierane w tym roku przez absolwentów szkół średnich. Ciągle niewielkie jest zainteresowanie studiami technicznymi. Dlatego na większości politechnik nabór został przedłużony do września.

Dlaczego tak się dzieje? zrobiony na zlecenie Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa

. Mają problemy choćby z dodawaniem ułamków. Maturzyści zdają sobie sprawę, że nie są przygotowani i nie podołają wymaganiom, dlatego nawet nie rozważają wyboru kierunków ścisłych” - uważa prof. Teresa Winiarska z Politechniki Krakowskiej. Jej zdaniem nie chodzi o to, że są mniej inteligentni niż dawniej, wina raczej leży po stronie złego systemu edukacji. Bo brak obowiązkowej matury z matematyki zwalniał wiele osób z przykładania się do przedmiotów ścisłych. ”” - mówi prof. Winiarska. I dodaje, że kierunki ścisłe wymagają nie tylko zdolności, ale także pracowitości. A to wielu przyszłych studentów mocno zniechęca.

. Wolą wybrać o wiele łatwiejsze studia humanistyczne, bo tak naprawdę jest im potrzeby tylko papier, że mają wyższe wykształcenie” - ocenia prof. Jerzy Chojnacki z Politechniki Koszalińskiej.

Dlatego nawet kierunki zamawiane, dofinansowane przez Ministerstwo Nauki, na których studenci mogą otrzymać stypendia nawet w wysokości tysiąca złotych, nie cieszą się zainteresowaniem. Wolne miejsca są w większości politechnik, które starają się o studentów, robiąc dodatkowy nabór.

”W zeszłym roku mieliśmy komplet, w tym mamy nadal 300 wolnych miejsc” - wylicza Ewa Chybińska, rzeczniczka Politechniki Warszawskiej. Dzieje się tak mimo intensywnej promocji: dwa razy w roku uczelnia organizuje drzwi otwarte i kusi potencjalnych studentów.

Widocznie . Potwierdzają to badania OBOP. Wynika z nich, że chociaż według ogółu Polaków właśnie możliwość otrzymania dobrej posady decyduje o wyborze studiów, to jednak sami młodzi mówią zupełnie co innego. . ”I tak zazwyczaj nie pracuje się zgodnie z ukończonym kierunkiem studiów, więc lepiej przez pięć lat uczyć się czegoś ciekawego, niż męczyć na jakimś ”perspektywicznym” kierunku” - twierdzi tegoroczna maturzystka Aleksandra Nowak z Krakowa. Ona sama chciała studiować dziennikarstwo, ale zabrakło jej kilku punktów. Wybrała więc polonistykę z wiedzą o kulturze, choć zdaje sobie sprawę, że nie jest to praktyczny wybór.

Sami wykładowcy są zaskoczeni takim boomem na przedmioty humanistyczne. Na psychologię, filologie obce czy dziennikarstwo ubiegało się w tym roku ponad 20 kandydatów na miejsce. ”Na naszej uczelni zainteresowanie dziennikarstwem wzrosło dwukrotnie, czego się zupełnie nie spodziewaliśmy” -mówi rektor warszawskiego SWPS prof. Wiesław Godzic. Jego zdaniem dziennikarstwo jest traktowane jako wejściówka do show-biznesu, stąd takie zainteresowanie studiami.

Pomimo sporej walki o miejsca na niektórych kierunkach również większość uniwersytetów przeprowadza dodatkową rekrutację. Jak tłumaczy Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego, główną przyczyną jest nadejście niżu demograficznego. ”Dlatego ” - uważa Bartosz Loba, rzecznik MNiSW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj