Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy urzędnik może sikać na ulicy?

14 maja 2009, 19:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziennikarze napisali, że pijany urzędnik z Radzynia Podlaskiego sikał na oczach przechodniów. Gdy doszedł do siebie, pozwał ich za to do sądu. Właśnie odbyły się dwa procesy w tej sprawie. W sądzie w Lublinie dziennikarze przegrali. Wygrali za to w Radzyniu.

Jan G., były już szef Zakładu Gospodarki Lokalowej w Radzyniu Podlaskim, wytoczył proces tygodnikowi "Wspólnota Radzyńska za artykuł z września 2007 r.

, a na opublikowanej fotografii nie pokazał jego twarzy.

tygodnika oraz wydawcę tytułu. W styczniu Sąd Okręgowy w Lublinie stwierdził, że dziennikarze działali w interesie publicznym opisując zachowanie urzędnika.

. Ocenił, że nie mieli wystarczających dowodów, żeby napisać artykuł.

Godzinę po wyroku w lubelskim sądzie, .

Problem jest więc ciągle nierozwikłany. . Może potrzeba do tego wyroku najwyższych instancji...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj