Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziennikarz TVN pobity w Moskwie

25 maja 2009, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziennikarz TVN pobity w Moskwie
Inne
Wstrząs mózgu i złamanie kości policzkowej - to efekt napadu na korespondenta TVN w Moskwie. Andrzej Zaucha trafił do szpitala po tym, jak w niedzielę wieczorem rzuciło się na niego z pięściami trzech mężczyzn. Według niego nie miało to związku z pracą dla polskich mediów.

"Przechodziłem przez pasy, miałem zielone światło, ale nagle omal nie przejechał mnie samochód. W środku było trzech mieszkańców Kaukazu. Wyskoczyli z samochodu i zaczęli krzyczeć. , upadłem. Przez chwilę nie mogłem się podnieść" - opowiadał w TVN24 .

Napad miał miejsce niedaleko domu dziennikarza. Zaucha był w towarzystwie swojej żony - Luby.

Czy pobito go za pracę dla polskich mediów? ", nie było żadnego związku z moją pracą" - twierdzi Zaucha. Napastnicy z Kaukazu musieli poczuć się , jaki ze złości wykonał dziennikarz. Wtedy jeep zatrzymał się z piskiem opon, a jego pasażerowie wysiedli.

, która przyjechała na miejsce pobicia. Szanse na złapanie napastników są praktycznie żadne. Ciężko pobity Zaucha 10 najbliższych dni spędzi w szpitalu. Ma .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj