Zaledwie kilka dni temu zgodziła się na . Będą w niej produkowane nie tylko statki, ale i wieże wiatrowe oraz duże konstrukcje stalowe. Zakład nie będzie więc musiał oddawać . Gdyby stocznia musiała zwrócić pieniądze, nic nie uratowałoby jej przed upadkiem.
>>>"Stocznia przetrwa. Dam sobie rękę uciąć"
Ale o los stoczniowych żurawii dodatkowo postanowiła zadbać też posłanka PiS i kandydatka do europarlamentu . Chce, by stocznię wpisano do rejsetru zabytków. Odpowiedni list wysłała już do .
Jakubiak liczy na szybką zgodę na jej wniosek, "aby pozostał na zawsze niezmieniony". Posłanka PiS apeluje także o objęcie ochroną nazwy "Stocznia Gdańska", jako nazwy historycznej.
>>>"Solidarność": Stocznia i tak padnie
"Dzisiaj wszystko w świecie ulega zmianie, ale są takie miejsca na świecie, które ze względu na wpisanie się krajobraz danego miasta czy danego terytorium są chronione poprzez prawo. Myślę, że " - tłumaczy Jakubiak.