Dziennik Gazeta Prawana logo

"Akcja w Nangar Khel to wypadek"

15 czerwca 2009, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziś przed sądem w sprawie masakry w Nangar Khel zeznawał dowódca wojsk lądowych generał Waldemar Skrzypczak. Grenerał twierdzi, że ostrzał wioski to wypadek i podkreśla, że jego ocena wynika z doświadczenia, zarówno szkoleniowego, jak i tego zdobytego podczas misji w Iraku.

Proces siedmiu żołnierzy oskarżonych o masakrę w Nangar Khel toczy się od kilku miesięcy. Dziś . Twierdzi on, że akcja w Nangar Khel była wypadkiem. "Każdy żołnierz wie, że " - zaznaczył. Generał podkreślił, że wszyscy żołnierze wyjeżdżający w rejon operacji są wszechstronnie szkoleni. Niezależnie od charakteru misji - są zapoznawani z zasadami użycia broni.

Generał Skrzypczak przyznał, że jeszcze przed zajściem w Nangar Khel, w czasie jego dwóch wizyt . Podkreślił jednak, że wówczas nikt

W czasie ostrzału wioski nangar Khel przez polskich żołnierzy 16 sierpnia 2007 roku - sześcioro dorosłych i troje dzieci. Trzy osoby, w tym kobieta w zaawansowanej ciąży, zostały ciężko ranne. - sześciu o zabójstwo ludności cywilnej, jednego o ostrzelanie niebronionego obiektu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj